Podłość i S…….

0
8860

Listy kandydatów do rad wszelkiego stopnia zarejestrowane. Tym samym kolejny etap procesu wyborczego zakończony. Przed nami trzy tygodnie wojny plakatowej. Jakoś to przetrwamy. W każdym razie emocji nam brakować nie będzie.

Bardzo dziwna sytuacja w środowisku Prawa i Sprawiedliwości. Pomijam (na razie) sytuację traktowania najbardziej rozpoznawalnych na naszym terenie  osób, którzy przez lata dawali twarz PiS: kiedy trzeba było, zbierali podpisy pod różnymi petycjami, nie szczędzili sił i środków dla tej formacji politycznej. Dzisiaj spuszczeni na dalsze miejsca na listach, muszą ustąpić miejsca dla „córusi tatusia”, co prawda, która nie ma kompletnie żadnych zasług dla PiS w Brzesku, ale ma  zaletę najważniejszą – jest nią fakt że jest „córusią”, jak się okazuje wszechpotężnego w tej formacji na terenie powiatu brzeskiego tatusia. To osobny temat i bez wątpienia warto będzie się nad nim z uwagą pochylić, bo takiego bezczelnego cyrku dawno nasza lokalna społeczność nie widziała. Ciekawe czy wyborcy to kupią.

Czyż nie jestem sympatyczny i milusi? Miejsce dla synusia i miejsce dla córusi. Resztę się się wyrzuci ,albo sie przydusi

Tymczasem to nie koniec nowych porządków w lokalnym PiS. Oto przy rejestracji list kandydatów na radnych do Rady Miejskiej, pominięta została pani Ewa Chmielarz-Żwawa, radna z wielkim doświadczeniem, bardzo zaangażowana  w pracę na rzecz lokalnej społeczności. Aby zarejestrować listę PiS, osobiście pofatygowała się sama pani Józefa Szczurek-Żelazko. Jakież było zaskoczenie, kiedy wydobyła swoje segregatory w których miała posegregowane listy poparcia i listy kandydatów, a tam w okręgu 4 obejmującym Sterkowiec, Wokowice, Szczepanów, Mokrzyska, Bucze i Jasień nie było obecnej radnej Ewy Chmielarz-Żwawej. Zdumienie ogarnęło nie tylko Członków Komisji, którzy profesjonalnie zachowali poker face, nie dając po sobie poznać, jak bardzo są zaskoczeni. Bardzo szybko dowiedziała się o tym również sama pani Ewa Chmielarz-Żawawa, której pewne osoby zapytały co to się stało, że zdecydowała się wycofać z działalności w samorządzie.  Problem w tym, że pani Ewa Chmielarz-Żwawa dowiedziała się że nie kandyduje dopiero z tego telefonu. Wcześniej nikt jej o tym nie uprzedził. Nikt nie powiedział, że nie widzi jej na liście PiS. Pani Ewa Chmielarz-Żwawa nie ukrywa zaskoczenia. Próbowała dodzwonić się do pani Józefy, ale zacna ta niewiasta, po spełnieniu swojego rejestratorskiego obowiązku, nie była łaskawa znaleźć czasu, żeby powiedzieć osobie której zrobiła świństwo: słuchaj Ewuniu, zrobiłam ci świństwo!. „Już taka jestem, zimna drań, i dobrze mi z tym, bez dwóch zdań”, i co mi zrobisz kochaniutka?

Jak się dała wytresować, to trzeba skasować

Pani Ewa Chmielarz-Żwawa nie ukrywała, że Janusz Filip, narzucony pełnomocniczkę Józefe Szczurek-Żelazko i jej podpełnomocnika Adama Kwaśniaka, bez żadnych konsultacji z lokalnymi działaczami kandydat PiS na burmistrza  Brzeska, absolutnie nie jest jej kandydatem.  Dzięki współpracy z obecnym burmistrzem Tomaszem Latochą udało się w gminie tyle inwestycji przeprowadzić, w tym również w moich Mokrzyskach taką przepiękną halę sportową wybudować. To jest jak jakiś sen. Przedtem całymi latami się tylko o tym mówiło, a teraz słowo się stało ciałem. Byłam w klubie PiS, więc niby w opozycji, ale szybko zrozumiałam, że bawienie się w opozycję na siłę i robienie cyrku z byle czego jest po prostu śmieszne. Ja się do tego nie nadaję i nie godzę się na to. Burmistrz okazał się skutecznym menadżerem, jakiego nam już dawno było trzeba. Popierałam więc burmistrza i nie żałuję tego. W żadnym przypadku nie poprę Janusza Filipa, bo to byłoby po prostu nieuczciwe wobec Tomasza Latochy, który tak wiele dobrego zrobił dla Mokrzysk. Niech Janusz Filip najpierw coś zrobi choćby tylko na początek dla Okocimia w którym mieszka, bo jakoś nie słyszałam żeby się tam udzielał, zanim zacznie się zgłaszać na stanowisko Burmistrza Brzeska. Może choć trochę skromności!

Nie wiem czy właśnie to stało się przyczyną wycięcia mnie z list PiS, czy jakieś inne względy. Nikt mi wcześniej nie powiedział, że im nie pasuję. Dowiedziałam się na dwie godziny przed zarejestrowaniem list. Jakby się bali, żebym nie wystartowała z innego komitetu wyborczego. Nawet nie wiem jak to określić. Absolutny brak szacunku dla drugiego człowieka. Brak godności i klasy.

No cóż. Wybory jeszcze się nie zaczęły, a już jest ciekawie. Starzy, zasłużeni działacze PiS spuszczeni po brzytwie i porozstawiani po kątach jak chłopcy (i dziewczynki) na posyłki, w łaskach baronessy politycznej jakieś „moje chłopy”  i córusie. Myślę, że już w przedbiegach pełnomocniczka PiS w naszym okręgu wyborczym posłanka Józefa Szczurek-Żelazko zrobiła co mogła, żeby zniechęcić ludzi do działania w szeregach PiS. Nikt poważny po czymś takim się przecież nie zaangażuje, bo nikt nie pozwoli sobie, żeby być potraktowany kopniakiem jak tylko się pojawi jakaś „córusia” albo „mój chłop”.

Komu zrobić świństwo, komu, bo jadę do domu

Ciekawe co pani Józefa Szczurek-Żelazko właściwie chce przez to uzyskać. Jaka ma być korzyść z tego, że osłabiła listę PiS, poróżniła ludzi ze sobą, zniechęciła do PiS nawet zaangażowanych działaczy i ośmieszyła formację oczach tysięcy mieszkańców gminy i powiatu brzeskiego. Teraz to już nikt, kto ma jakiś szacunek do siebie, nie będzie chciał się zaangażować w działalność środowiska, które jawi się jako bagno. Konkurencja się po cichu cieszy, bo do głowy by im nie przyszło, że szefowa formacji, która powinna dbać o jej rozwój, w tak spektakularny sposób sama podcina jej żyły. Jeżeli myślała tak ordynarny wałek zrobi po cichu, no to właśnie się okrutnie pomyliła – po cichu nie będzie.

 Pan Józefa Szczurek-Żelazko nieuchronnie zbliża się do końca swojej kariery politycznej. W takim czasie każdy stara się wykorzystać te ostatnie lata i raczej  „budować swój pomnik”, czyli tak postępować, żeby pozostawić po sobie jak najlepsze wspomnienie, żeby ludzie o nim dobrze mówili, kiedy już odejdzie z życia publicznego. Pani Józefa Szczurek-Żelazko postarała się żeby stać się symbolem świństwa i takiego drobnego cwaniactwa.

Przybyła do Brzeska z daleka. Nie w swoich rodzinnych stronach, tylko właśnie tu, u nas zdobyła zaufanie i zrobiła naprawdę imponującą karierę. Została posłem na Sejm RP i wiceministrem zdrowia. Jak się było wiceministrem w rządzie Rzeczypospolitej Polskiej, a więc dostąpiło zaszczytu dla większości ludzi nieosiągalnego, to jednak jakiś poziom się powinno mieć. Noblesse oblige – szlachectwo zobowiązuje. Nie wypada żeby posłanka na Sejm, była wiceminister, zachowywała się w tak prymitywny sposób, no po prostu nie wypada! To nie szkodzi pani Ewie Chmielarz-Żwawej. Nie będzie radną nie dlatego że ludzie jej nie chcieli, tylko dlatego, że drobne cwaniaczki podstępem uniemożliwili jej kandydowanie i poddanie się ocenie współobywateli. Jest to więc również pogarda wobec wyborców, którym w podstępny sposób uniemożliwiono zagłosowanie na tę osobę. Odchodzi więc z Rady Miejskiej nie jako przegrana. Przegrana jest pani Szczurek-Zelazko. Kompletnie przegrana. Jeszcze chyba do niej nie dotarło, że gdzie się pokaże, tam będą na nią patrzyły oczy ludzi którzy będą widzieć w niej nie godną szacunku posłankę Prawa i Sprawiedliwości, ale kobietę, której nie można nigdy zaufać.

Takiego świństwa jeszcze chyba nikt nie zrobił w historii naszego samorządu. Nikt nie pozostawiał kogoś w świadomości, że jest na liście, a następnie wycinał go na dwie godziny przed upływem terminu do zarejestrowania list. Odebrali od pani Ewy Chmielarz-Żwawej wymagane przez prawo oświadczenie na piśmie o wyrażeniu zgody na kandydowanie wiedząc, że celowo wprowadzają ją w zasadzkę, bo nie zamierzają jej zarejestrować. To jest przecież celowe, świadome, cyniczne i z zimną krwią przeprowadzone świństwo! Ludzie nie są przecież głupi. Wszyscy to widzą i nawet jeżeli głośno nie powiedzą, to potrafią świństwo ocenić jako świństwo. Widzą to nawet ci którzy kandydują na tych listach PiS. Po prostu mają świadomość, że stoją po paskudnej stronie cwaniaków którzy nikogo nie szanują. Jak przyjdzie czas, to ich też tak potraktują.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj