Kto będzie dyrektorem brzeskiego szpitala?

W poniedziałek 27 września Komisja powołana do przeprowadzenia konkursu na stanowisko dyrektora SP ZOZ w Brzesku spotka się z wszystkimi kandydatami, którzy przeszli pomyślnie pierwszy etap, czyli ocenę formalną złożonych dokumentów. Na pierwszy konkurs zgłosiło się trzech kandydatów, z których nikt nie spełnił wymogów formalnych, ponieważ przedstawione przez nich dokumenty zawierały braki formalne. Z tego powodu konieczne stało się ogłoszenie konkursu po raz drugi. Tym razem zgłosiło się dziewięciu chętnych, a więc trzy razy więcej niż w pierwszym konkursie. Niestety i tym razem aż pięć aplikacji nie spełniało wymogów i kandydaci polegli w pierwszym etapie, czyli na ocenie formalnej. Na placu boju pozostało więc czterech kandydatów i właśnie z nimi Komisja przeprowadzi rozmowy. Kandydaci przedstawią swoje dotychczasowe doświadczenie zawodowe, a także przedstawią swoją wizję prowadzenia szpitala. Odpowiedzą również na, zapewne bardzo szczegółowe i wnikliwe pytania członków Komisji. Stanowisko dyrektora SP ZOZ to nie tylko administrowanie bardzo dużym, bo liczącym prawie tysiąc pracowników zakładem pracy, będącym równocześnie największą lecznicą w powiecie brzeskim, ale utrzymywanie stałych kontaktów z Zarządem i Radą Powiatu, która jest organem prowadzącym SP ZOZ. Dyrektor musi więc posiadać umiejętności współpracy ze Starostą i radnymi, cechować się umiejętnościami zjednywania sobie ludzi, ponieważ bez tych umiejętności miękkich, nie ma najmniejszych szans, aby w dzisiejszych czasach odnieść sukces w kierowaniu tak potężną jednostką. Biorąc pod uwagę bardzo skomplikowaną sytuację na rynku pracy związaną z permanentnym brakiem lekarzy, nowy dyrektor będzie musiał zagwarantować, że potrafi zachęcić medyków do podejmowania zatrudnienia właśnie w Brzesku. Dotyczy to nie tylko sfery finansowej, ale również stworzenia sprzyjającej atmosfery pracy, zachęcającej do podjęcia pracy właśnie w Brzesku. Bez tego, bez dobrych lekarzy, nawet najlepszy sprzęt i wyposażenie na nic się nie przyda.

Po tych rozmowach, do końca września powinniśmy poznać nazwisko osoby, która, zdaniem Komisji, powinna otrzymać propozycję objęcia stanowiska dyrektora SZ ZOZ w Brzesku. Nie wykluczone jednak, że Komisja po przeprowadzeniu rozmów z kandydatami i wnikliwej ocenie wszystkich plusów i minusów każdego stwierdzi, że żadna z kandydatur nie spełnia oczekiwań. Może tak się zdarzyć, ponieważ nie ma obowiązku dokonania wyboru w przypadku, gdyby się okazało, że żaden kandydat nie przedstawił przekonującej wizji prowadzenia szpitala, a zwłaszcza tego w jaki sposób zamierza zagwarantować lecznicy kadrę medyczną na najwyższym możliwym poziomie. W takim przypadku oczywiście zdecydowanie lepiej jest nie rozstrzygnąć konkursu, niż wybrać niewłaściwą osobę, ponieważ wybiera się człowieka na którego barkach spocznie ciężar poprowadzenia największej jednostki zapewniającej  opiekę zdrowotną dla prawie stu tysięcy mieszkańców powiatu brzeskiego.